Wiosenne przebudzenie

Wiosenne przebudzenie za oknem dzień już dłuższy, słońce wyżej świeci. Na ulicach więcej spacerujących, każdy chce już poczuć te ciepłe promyki. Wraz z wiosną budzimy się jak te niedźwiadki z zimowego snu, z nowymi planami, marzeniami.  I to nas łączy bo chociaż każdy z nas ma inne plany i marzenia, to wszyscy chcemy żeby udało nam się je zrealizować. Chcemy być szczęśliwi i pełni satysfakcji.

Kluby fitness

Kluby fitness przeżywają oblężenie bo chcemy się pokazać z nową figurę na wiosenny czas, kupić nowy płaszczy i zachwycić swoją zmianą. Czy tak naprawdę chodzi o zewnętrzną zmianę? Czy w jakiś sposób nie chcemy zagłuszyć swojego wnętrza?  Koleżanki dbają o siebie, fitness, zdrowe jedzenie. Czy Ty lubisz siebie i za co lubisz siebie, a jeżeli potrzebujesz zmiany to dla siebie czy dla kogoś? W końcu to może nie przypadkowe, że dzień kobiet, pierwszy dzień wiosny, międzynarodowy dzień szczęścia przypadają w tym samym miesiącu.  Warto się zastanowić i pomyśleć o sobie na to wiosenne przebudzenie. Odpowiedzieć na pytanie o szczęście i moc kobiecości, która drzemie w każdej z nas. Piękno to nie tylko piękne ciało, bo ono przemija oczywiście w dzisiejszej dobie zabiegów, poprawiania urody można na dłużej zachować młodość, ale czy tak naprawdę to ma jakąś wartość?

Mężczyźni wzrokowcy

Mężczyźni wzrokowcy kochają nasz ciała, natomiast trudniej pokochać im nasze umysły. Niekiedy nie potrafią przebić się przez skorupę powierzchowności albo po prostu tego nie chcą zależy im na tym że ich kobieta ma po prostu wyglądać. Czasem odnoszę wrażenie że  króluje stereotyp pięknej, szczupłej kobiety, a czy kobieta z kilkoma kilogramami więcej nie może zachwycić?  Oczywiście nie możemy dopuścić do sytuacji kiedy te kilogramy zagrażają naszemu zdrowiu, bo wtedy na pewno ani my ani nasz partner nie czuje się komfortowo, ale drodzy panowie czasami warto otworzyć oczy szerzej, bo pod tą zasłoną małej szarej myszki może się kryć kobieta waszych marzeń i pragnień, która tylko czeka na to żeby ktoś ją odkrył. Odkrył jej piękno wewnętrzne przykryte tą cieniutką pelerynką szarości.  Nie doceniamy ludzi w koło nas  lubimy być wśród osób którym się udało,  którzy odnieśli sukces, którzy zachwycają urodę i wdziękiem oraz szeroką bazą właściwych kontaktów. Umykamy od tych którym się nie powiodło dlaczego…? Boimy się że ich nieszczęścia przejdą na nas, że ich samopoczucie nam się udzieli. Takie pokręcone trochę to nasze życie, nasze relacje tak widocznie musi być.

Wszystko się zmienia, my się zmieniamy, nasze doświadczenia, ludzie z którymi przebywamy to wszystko wpływa na nasze ja i każdy z nas musi sobie odpowiedzieć na pytanie jakie to nasze ja jest. Jaka/jaki jestem? Czy warto zmienić się dla innych? Czy pozostać sobą i w zgodzie ze sobą na przekór przytłaczającej codzienności. Trudne pytania, ale na wiosenne przebudzenie będę świetną rozgrzewką naszego uśpionego umysłu i ciała. Życzę Wam kochani,  aby wiosenny nastrój udzielił Wam się mimo tej zimy za oknem.

Wiosenne przebudzenie

Podziel się

Dodaj komentarz