Powroty bywają fascynujące

Powroty bywają fascynujące

Dawno kochani mnie z Wami nie było, ale powroty bywają fascynujące.  Najpierw wakacyjny odpoczynek i korzystanie w pełni z uroków lata, które uwielbiam. Oczywiście co dobre szybko się kończy i wrześniowy powrót do pracy przyniósł ze sobą zwariowany czas organizacji i wdrożenia się w obowiązki po tak długim odpoczynku. Nie ukrywam, że trochę mi szkoda jak już dzień robi się krótszy. Ptaki, które z nami były od wiosny odlatują do ciepłych krajów, a dla nas rozpoczyna się sezon na ciepły kocyk, książkę i herbatkę z cytryną. Jednak każda pora roku ma nam do zaoferowania swoje piękno, tylko musimy jest dostrzec. Trochę nowych wyzwań u mnie, ale to postaram się o nich napisać w oddzielnych wpisach. Jak już kiedyś Wam pisałam bardzo lubię czytać książki. Przenoszę się wtedy w inny świat i naprawdę odpoczywam. Mąż niejednokrotnie mi mówił, że powinnam napisać własną książkę. I dzisiaj kochani taka mała wzmianka i króciutki tekst, który może kiedyś ujrzy światło w postaci dłuższej opowieści.

Kilka słów ode mnie

 Jak miło otwieram e-mail, a tam wiadomość od Ciebie i to jaka. Jawa miesza się jeszcze ze snem. Przecieram swoje oczy patrzę, czytam opis pełen blasku i żaru taka chwila zapomnienia wtulenia w swoje ramiona. Jakby wszystko nagle się zatrzymało jesteśmy tylko my. Nasze myśli i pragnienia. Chcemy się temu poddać chociaż trochę się boimy, bo czy to nie za piękne żeby mogło być prawdziwe? Czy to tylko senna mara przemyka między nami? Boimy się siebie, swoich myśli i odczuć. W końcu każde z nas ma  bagaż życiowych doświadczeń.  Dwa serca, dwie różne historie szukają wzajemnego zapomnienia czy są gotowe na to żeby otworzyć się na coś nowego i na kogoś nowego? Zaufać mu,  zaprosić do swojego życia, nie uciekać już tylko być tu i teraz. Pamiętać o przeszłości,  żyć w pełni teraźniejszością i planować przyszłość… wspólną…? Na to jeszcze sobie nie odpowiemy. Na to trzeba czasu i zaangażowania obu stron. Spędzać wspólnie czas, uzależniać od siebie w sensie jak najbardziej pozytywnym albo być sobie po prostu potrzebnymi i nie być dla siebie tylko sennym złudzeniem ale śnić na jawie te piękne chwile wspólnie się temu poddać.. Czy to się może udać?

Na dzisiaj to tyle. Mimo wietrznej i deszczowej pogody przesyłam Wam kochani moc pozytywnej i ciepłej energii. Dbajcie o siebie.

 

Podziel się

Dodaj komentarz