Pamiętnik dobry na wszystko

Wspominałam Wam w jednym z wpisów, że od szkoły średniej piszę pamiętnik. Skąd w ogóle wziął się pomysł pisania? Z potrzeby chwili i z tego, że od zawsze lubiłam pisać. Mam kilka zapisanych zeszytów do których chętnie wracam. Może to wyda wam się zabawne, ale jeżeli chcecie rozpocząć swoją przygodę z pisaniem pamiętników to polecam do tego celu zakupić sobie jakiś fajny zeszyt. Ja zawsze starałam się taki mieć wtedy jeszcze chętniej i częściej sięgałam po niego aby pisać.

Co opisuję?

Wszystko to co wydarzyło się danego dnia. Oczywiście zdarzało mi się nie pisać codziennie ponieważ nie zawsze był na to czas aczkolwiek wydarzenia, które wzbudzały we mnie radość lub zdenerwowanie opisywałam tego samego dnia. Szczęście zawsze miło opisywać natomiast zdenerwowanie miało taki wymiar terapeutyczny żeby dać upust tym negatywnym emocjom, oczyścić się  z nich. Nawet sobie nie wyobrażać jak fajnie teraz wracać i czytać te zapiski. Po jakimś czasie to już czyta się je bardziej na chłodno z innymi emocjami niż się je pisało, ale nadal budzą wspomnienia, a także pomagają zachować tak ulotne w pamięci chwile. Jak wracam do pamiętników ze szkoły średniej to problemy jakie wtedy miałam wtedy wydają się takie błahe. Fajnie zatopić się w takie zapiski i po wspominać. Jak się zaczyna czytać to wracają obrazy temu towarzyszące.

Dlaczego warto pisać pamiętnik?

Kochani bardzo serdecznie Was zachęcam do tego, aby pisać pamiętniki, a powód każdy jest dobry. Ktoś z Was może po prostu lubi pisać. Ktoś inny  będzie chciał zachować te ulotne chwile i zapisać na kartkach pamiętnika, aby potem do nich wracać. Dla innych będą miały właśnie ten wymiar terapeutyczny pogodzenia się z czymś, albo napisania do kogoś kogo już nie ma, a nie zdążyliśmy mu wszystkiego powiedzieć. Dla mnie pisanie ma po części wszystkie te wymiary. Kochani piszcie na zdrowie. Niech każdy z Was znajdzie powód do pisania, a potem radość z czytania. Spróbujcie tego kontaktu z samym sobą i białą nie zapisaną kartką, na której sami zadecydujecie co Wam podyktuje serce albo rozum.

Podziel się

Dodaj komentarz